Przed warszawskim sądem ruszył proces dwójki lekarzy oskarżonych o nieumyślne spowodowanie zagrożenia życia pacjentki. Kobiecie uratowano życie, jednak stała się bezpłodna. Według prokuratury, ginekolog Aneta T.-S. i kierownik kliniki, anestezjolog Andrzej O. nie rozpoznali u pacjentki pęknięcia macicy.